KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 17 paĽdziernik 2017
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Mały Lord w operze
2011.03.29 / Marek Zabiegaj, Bogdan Zabiegaj
TAGI: kultura recenzja
Share |
ŚWIATOWA PRAPREMIERA W KRAKOWIE

Scena z Małego Lorda


Nieczęsto się zdarza, że w Krakowie mają miejsce światowe premiery spektakli, a jeszcze rzadziej urastają one do rangi wydarzeń artystycznych. W przypadku Małego Lorda jest inaczej – krakowska premiera na scenie operowej to inscenizacja, gdzie gra jest podporządkowana słowu, a poziom artystyczny prezentacji przynosi chwałę wszystkim wykonawcom. Zatem Mały Lord w Operze Krakowskiej jest wydarzeniem teatralnym.

Wystawiony w musicalowej formule – według libretta i muzyki Stevena Marvicka, oparty został na głośnej powieści Mały Lord Fauntleroy angielskiej pisarki Frances Hodgson Burnett, autorki między innymi takich światowych bestsellerów jak Tajemniczy ogród czy Mała księżniczka. Znakomicie skonstruowany i zwarty formalnie spektakl został sprawnie wyreżyserowany przez Janusza Szydłowskiego.

Ciepła, zabawna, a momentami wzruszająca inscenizacja to opowieść o chłopcu, który niespodziewanie zostaje dziedzicem wielkiego majątku swego dziadka. Ten nieprzychylny całemu światu, nielubiany przez wielu starzec sprowadza wnuka z Ameryki do swojego zamku w Anglii. Przeprowadzka powoduje wiele zamętu w życiu bohaterów powieści. Pełen zaufania do dziadka, mały lord Cedric swym niezwykłym usposobieniem i dobrym sercem wprowadza w życie angielskiego arystokraty księcia Dorincourt naprawdę wielkie zmiany. Ogromna i naiwna wiara chłopca w dobroć dziadka oraz magiczna moc sprawiają, iż stary książę staje się wesołym człowiekiem i na nowo odkrywając radość życia, staje się przyjacielem innych.

Jak przystało w tego typu opowieściach, musi się zjawić czarny charakter, który czyni wszystko, aby powieść nie miała szczęśliwego zakończenia. W tej historii to postać pyskatej Minny, która rości sobie prawa do książęcego tytułu dla swojego męża, najstarszego syna księcia Dorincourt. Na próżno! Bowiem Cedric ma sprawdzonych przyjaciół i z ich pomocą łatwo demaskuje fałszywą lady i jej niecne zamiary.

Na szczególne wyróżnienie zasługuje perfekcyjnie tworząca klimat warstwa muzyczna. Kompozycje Stevena Marvicka, bliskie hollywoodzko-broadwayowskiej retoryce, podążają za akcją i jej nastrojem, współgrają, ilustrują dźwiękowo trwając w symbiotycznej zgodności z fakturą dzieła – opowiadają, będąc zarazem częścią opowieści małego lorda. Scenografia czysto organizuje przestrzeń przedstawienia i choć nieco skromna, bardzo przemyślnie została wystylizowana na przełom XIX i XX wieku. Jest po prostu zupełnie wystarczająca i co istotne, bez zbędnego efekciarstwa wiernie oddaje charakterystyczne elementy epoki.

Orkiestra prowadzona wprawną ręką Sebastiana Perłowskiego grała bez intonacyjnych zachwiań, dając mocne oparcie solistom. Na scenie Marta Bizoń doskonale upostaciowiona w roli intrygantki Minne ukazuje szeroki warsztat artystycznych możliwości, łącząc dojrzałość wokalną ze spontaniczną radością śpiewania. W czystej, muśniętej palcem Bożym roli pani Errol poznajemy również ciekawą wokalnie, o wyjątkowej urodzie Magdalenę Walach. Natomiast Andrzej Biegun jako stary książę Dorincourt, choć z nieco spatynowaną barwą głosu, stworzył koloryt granej postaci dynamiką i subtelnym cieniowaniem frazy. Wybitnie przykuwał uwagę widzów dojrzale wcielając się w tytułową rolę młody aktor Dominik Dworak – nieoszlifowany talent!

Autorzy muzycznego widowiska bardzo trafnie nazwali wystawiany musical „rodzinną opowieścią”, bowiem na widowni wyraźnie czuć było familiarny charakter pozytywnego odbioru. Krakowski spektakl ukazuje świat małego lorda Fauntleroy, w którym przyjaźń i siła dobra uczy, porusza emocjonalnie i skłania do głębszych refleksji wszystkich, niezależnie od wieku. Opuszczając budynek opery uświadamiamy sobie, jak ważny to spektakl, szczególnie w odhumanizowanym i konsumpcyjnym XXI wieku.

Zapraszamy czytelników „Nowego Czasu” do Krakowa.

Marek Zabiegaj, Bogdan Zabiegaj

Galeria:
Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 24171
Tak

20098
83%
Nie

4073
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |usługi kamieniarskie wodzisław | liny nierdzewne | opieka osób starszych Wodzisław Śląski | Storz couplings | giętarki trzpieniowe cnc
zespół muzyczny pszczyna | go on spedycja | szkolenia sandomierz | badania sanitarne Żory | szkolenie IRATA