KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 21 listopad 2017
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Spełniam sportowe marzenia
2011.05.08 / Daniel Kowalski
TAGI: rozmowa coventry liga 5 sport
Share |
Z Mariuszem Tomoniem, organizatorem Polskiej Ligi Piłki Nożnej 6–a–side w Coventry, rozmawia Daniel Kowalski.

Skąd pomysł na ligę w Coventry? Przecież tuż za miedzą jest liga w Birmingham.
– Idea ligi w Coventry zrodziła się blisko trzy lata temu, kiedy sędziowałem mecze minipiłkarskiej ligi właśnie w Birmingham. Z Krzysztofem Kokocińskim oraz Jarosławem
Dylągiem, którzy odpowiadają tam za sprawy organizacyjne, pomyśleliśmy, że i w Coventry takowa by się przydała. Pomysł czekał na realizację trochę czasu, aż w końcu we wrześniu ubiegłego roku mogliśmy rozpocząć rozgrywki. W pierwszym sezonie wystartowały cztery ekipy, w obecnym mamy już o dwie więcej.

Jak na tle sąsiedniej ligi wygląda PLPN w Coventry?
– Organizacyjnie zbytnio nie odbiegamy, jednak sportowo bardzo wiele nam jeszcze brakuje. Trzeba obiektywnie przyznać, iż póki co w Birmingham biegają lepsi piłkarze. Myślę jednak, że poziom będzie systematycznie rósł. Mamy w swoich szeregach piłkarzy z doświadczeniem z polskich boisk, co bez wątpienia przełoży się w najbliższym czasie na wyniki. Jestem zadowolony z wyrównanego poziomu większości ekip, rzadko u nas zdarzają się wyniki dwucyfrowe.

Organizacja ligi to nie lada wyzwanie i wymaga pewnie sztabu ludzi.
– Ciężko jest „ciągnąć” coś takiego samemu, tym bardziej, iż robię to przecież w wolnej
chwili. Oprócz pracy sędziuję też spotkania lokalnych lig na dużych boiskach. Bardzo
dużo daje mi pomoc Arka Piotrowskiego oraz Krzysztofa Wróbla. Podziękowania należą się również pani Anicie Relis z Restauracji Polonia, Janowi Mokrzyckiemu, Karolowi
Kleczowi oraz Markowi Dziudźkowi.

Jak w takim układzie przebiega Pana kariera na niwie sędziowskiej?
– Z sędziowaniem zetknąłem się jeszcze w Polsce. Piłkarzem nie byłem obiecującym,
postanowiłem więc spróbować sił jako arbiter. Blisko dziesięć lat temu podczas studiów w Krakowie w Małopolskim OZPN ukończyłem kurs. Wyjazd do Włoch, a później do Anglii
zatrzymał trochę przygodę, jednak po kilku latach okazało się, że swoje marzenia w tym
temacie mógłbym przecież spełniać nawet na emigracji. Od pomysłu do czynów droga była krótka. Kolegium Sędziowskie z Krakowa wysłało potrzebne dokumenty do Londynu, gdzie potwierdzono moje kwalifikacje i tak się zaczęło. Na tym etapie bardzo pomógł mi pan David Nixon z Birmingham County FA. To właśnie dzięki niemu już w 2009 roku sędziowałem swoje pierwsze mecze na boiskach West Middlands. W ciągu kilkunastu miesięcy udało mi się awansować z Level–7 do Level–6, co uznaję za niewątpliwy sukces w karierze sędziowskiej. Moim celem jest jednak awans do „czwórki”.

Polonijna Liga Coventry to nie tylko rozgrywki...
– Dzięki pomocy Jana Mokrzyckiego nawiązaliśmy kontakt z Coventry City Football
Club. Jesteśmy już po kilku wstępnych spotkaniach z Andy Mellor'em, które zaowocowały nawiązaniem współpracy. Założyliśmy polski fan-club tego klubu pod nazwą Polish Sky Blue. Nasi kibice mają zniżki na mecze Coventry, planujemy też mecze integracyjne. Nawiązaliśmy również współpracę z półprofesjonalną drużyną piłkarską – Atherstone Town FC. Na boiskach w Coventry gościł ich trener, który przyglądał się naszym rozgrywkom. Owocem tych obserwacji było zaproszenie kilku zawodników na testy–treningi.

Rozmawiał: Daniel Kowalski


Komentarze:
SZPAKU81 (19.02.2012) OD ORGANIZATORA CZYLI PREZESA ZALEŻY NAJWIĘCEJ - SZCUN

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 24971
Tak

20807
83%
Nie

4164
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |nagrobek granitowy wodzisław | blachowkręty nierdzewne | dom opieki Gliwice | Storz couplings | terapia Cieszyn
zespół muzyczny wodzisław śląski | nakrętki nierdzewne | rehabilitacja Radlin | badania sanitarne Wodzisław Śląski | zakupy ze stylistą śląsk