KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 28 kwiecień 2017
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
FAWLEY COURT
PAN ZENOBIUSZ
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Jest Smuda, będą cuda?
2009.11.10 / Maciej Ciszek
TAGI: sport reprezentacja
Share |
Po wielotygodniowych spekulacjach i przymiarkach medialnych poznaliśmy nowego selekcjonera reprezentacji Polski. W ostatecznej rozgrywce na placu boju pozostali Henryk Kasperczak i Franciszek Smuda. Wybór piłkarskiej centrali padł na tego drugiego.

Franciszek Smuda, charyzmatyczny szkoleniowiec od momentu zwolnienia Leo Benhakkera był zdecydowanym faworytem opinii publicznej na selekcjonera reprezentacji Polski.

Popularny „Franz” podpisał kontrakt obowiązujący do 2012 roku, stoi, więc przed szansą poprowadzenia naszych piłkarzy podczas polsko-ukraińskich mistrzostw. Nominacja Smudy – osoby mającej niskie notowania w PZPN – na fotel selekcjonera jest odpowiedzią Związku na coraz ostrzejszą krytykę. Ten charyzmatyczny szkoleniowiec od momentu zwolnienia Leo Benhakkera był zdecydowanym faworytem opinii publicznej. Piłkarska centrala, chcąc przypodobać się choć trochę kibicom i mediom, zaakceptowała kandydaturę Franciszka Smudy.

Kim jest nowy trener kadry? Jedni mają go za „Dyzmę” polskiej piłki, inni za cudotwórcę. Niezależnie od skrajnych opinii kibiców i ekspertów miarą talentu Smudy jest to, co w piłce najważniejsze – wyniki. Swoją trenerską przygodę zaczynał w niższych ligach niemieckich, później próbował szczęścia w Turcji. Na ławce trenerskiej w Polsce zasiada od 1993 roku. Jest twórcą wielkiego Widzewa, z którym grał w elitarnej Lidze Mistrzów oraz dwukrotnie zdobywał mistrzostwo Polski. Po raz trzeci wygrał ligę jako szkoleniowiec Wisły Kraków. W ubiegłym sezonie z poznańskim Lechem dotarł do 1/16 finału rozgrywek o Puchar UEFA oraz wygrał Puchar Polski. Wszędzie, gdzie pracował, odnosił mniejsze bądź większe sukcesy. Niezależnie czy za zadanie miał skończyć sezon w „czubie” tabeli, czy wywalczyć utrzymanie w lidze, prawie zawsze osiągał swoje cele. Drużyny, które trenował charakteryzowało to, że zawsze grały do końca, strzelając mnóstwo bramek w końcówkach spotkań. „Franz” preferuje futbol prosty, lecz widowiskowy i skuteczny. Jest zwolennikiem piłki ofensywnej, swoje drużyny ustawia tak, by zawsze grały dwoma napastnikami. Statystycy wyliczyli, że na trenerskiej ławce na poziomie Ekstraklasy zasiadał więcej niż 400 razy, z czego ponad połowę spotkań wygrał. Na tle ligowej szarzyzny Smuda jest postacią nietuzinkową. Szczerość, kontrowersyjne wypowiedzi i ciekawe wywiady – to powody, dla których lubią go zarówno kibice, jak i dziennikarze. Przez piłkarzy uważany jest za mistrza motywacji, gracze darzą go zaufaniem i szacunkiem.

Obok Franka Smudy ciężko przejść obojętnie – albo się go lubi, albo nie. Jednak nawet jego najwięksi wrogowie nie mogą mu zarzucić jednego – braku profesjonalizmu. W swoją pracę zawsze wkłada serce i maksimum zaangażowania, tego samego oczekuje od piłkarzy – odpuszczanie treningów czy gra na półgwizdka pod wodzą „Franza” nie wchodzi w grę. Stanowcze są też jego poglądy na temat walki z korupcją. Wiele razy podkreślał, że żaden piłkarz, wobec którego zachodzi nawet cień podejrzenia o proceder korupcji nigdy nie zagra w jego drużynie. Korupcję należy – cytuję – „tępić, tępić i wypalać”.

Smuda już dwukrotnie był bliski objęcia stanowiska trenera kadry narodowej, ostatni raz w 1999 roku, wtedy jednak postawiono na Jerzego Engela. Od tamtej pory obaj panowie się nie lubią, Engel zasiada teraz w zarządzie PZPN. Ciekawe więc, jak układać się będzie współpraca na linii selekcjoner – piłkarska centrala. W przeszłości PZPN niejednokrotnie mógł poznać „cięty język” Franciszka Smudy, który nie ukrywał niechęci do działaczy z ulicy Bitwy Warszawskiej.

Pierwszym sprawdzianem dla nowego sternika kadry będą dwa spotkania towarzyskie, które zostaną rozegrane jeszcze w tym roku. 14 listopada w Warszawie zagramy przeciw rumuńskiej drużynie narodowej, cztery dni później, w Bygdoszczy, nasi piłkarze zmierzą się z reprezentacją Kanady. Powołania na te mecze zostały już rozesłane. Nie dostali ich m.in. etatowi gracze z kadry Benhakkera: Artur Boruc, Mariusz Lewandowski, Euzebiusz Smolarek czy Jacek Krzynówek. W kadrze pojawi się za to dwóch debiutantów – Patryk Małecki z Wisły Kraków oraz Maciej Sadlok, młody, 20-letni stoper Ruchu Chorzów. Uznanie w oczach nowego selekcjonera zdobyli też Kamil Kosowski, który w wieku 32 lat wraca do reprezentacji, oraz o rok starszy Michał Żewłakow – to na ich doświadczeniu ma być budowana nowa reprezentacja. Z pierwszych wypowiedzi nowego trenera wynika też, że „mózgiem” drużyny w drugiej linii ma zostać Rafał Murawski, pomocnik rosyjskiego Rubina Kazan. Smuda, jak powszechnie wiadomo, nie boi się dawać szansy młodym graczom.

Brak meczów o punkty w trakcie przygotowań do Euro 2012 oznacza brak możliwości sprawdzenia się w warunkach bojowych. Jeśli kadra Smudy ma dobrze przygotować się do Euro, Związek musi zakontraktować silnych sparing-partnerów, o co nie będzie łatwo. Oczekiwania wobec naszej reprezentacji są ogromne, w końcu grać będziemy na tzw. swoim podwórku. Jako gospodarzom turnieju, wypada nam przebrnąć przez fazę grupową mistrzostw. Wyjście z grupy z pewnością można będzie uznać za sukces Smudy. To zadanie jest jednak trudniejsze niż mogłoby się wydawać, ostatni raz udało się tego dokonać na Mistrzostwach Świata w Hiszpanii, które odbyły się 27 lat temu…

Maciej Ciszek

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 22090
Tak

18459
84%
Nie

3631
16%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |przenośniki taśmowe | karabińczyki nierdzewne | opieka osób starszych Jastrzębie Zdrój | haki do wired mat | terapeuta Cieszyn
maty przeciwerozyjne | układanie podłogi warszawa | okna Racibórz | nitonakrętki ocynkowane | personal shopping śląsk