KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 27 maj 2017
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
FAWLEY COURT
PAN ZENOBIUSZ
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Ksiądz Józef Jarzębowski porwany nocą
2012.10.22 / Mirek Malevski
TAGI:
Share |
Na brutalnym, pogrzebie-porwaniu, zorganizowanym tajnie nocą około 20 września 2012 roku przez firmę Tomalin, nie było NIKOGO! Marianie drogą sądową uzyskali zgodę na ekshumację ciała księdza Józefa, by odzyskać 3 mln funtów, które zatrzymała Cherrilow Limited stawiając warunek usunięcia wszystkich grobów z terenu Fawley Court).

Na początku letniego semestru 1964 roku, Kazik Juszkiewicz, przezwany przez kolegów Butcher, bo wpierw prał w mordę, a potem pytał o co chodzi (z drugiej strony bardzo spokojny z natury), był na spacerze – ostatnim, jak się okazało – z bardzo już chorym księdzem Józefem. Spacerowali dokładnie w tym miejscu, gdzie potem był grób księdza Józefa, i gdzie teraz stoi kościół św. Anny. Nagle ksiądz Józef, ciężko chory na serce, poważnie zasłabł, i usiadł. Podczas spaceru towarzyszył im brat Stanisław, który szybko kazał Kazikowi biec do głównego gmachu po butlę z tlenem. Wspólnymi siłami oboje ocucili księdza Józefa, który wielokrotnie powtórzył, żeby go pochować dokładnie w tym miejscu, gdzie właśnie odpoczywał.

Życzenie księdza Józefa potwierdzone zostało w wydawanym przez marianów piśmie „Zwiastun”. Chciał być pochowany „na górce”, tak aby móc patrzeć na swoich chłopców grających w futbol. Zmarł tego samego roku, 1964, 13 września, w Herisau koło Rapperswilu w Szwajcarii, gdzie przebywał na kuracji.

W czerwcu 1961roku ksiądz Józef otrzymał od władz lokalnych (Wycombe District Council) zezwolenie na burial ground (cmentarz) na terenie Fawley Court.

Jeden z pierwszych uczniów Kolegium Bożego Miłosierdzia, Mieczysław Majcherczyk (adwokat), wspomina: Byłem najmłodszym uczniem w tej pierwszej klasie (1954 rok). Ojciec Józef Jarzębowski darzył mnie specjalną opieką. Często przebywałem z nim, czytał mi poezje i opowieści historyczne o Romualdzie Traugucie czy też o generale Hallerze i innych.
(NC, 6/163).

Oto wspomnienia (1957-1962) dr. Wacława Zawadzkiego (historyka): Poza tym jego wpływ na młodzież… Pełen pogody, dobroci i serdeczności wytwarzał rodzinny nastrój. Każdego 6 grudnia byłem świadkiem jak ksiądz Józef przeobrażał się w postać św. Mikołaja w czerwonym kapturze, z długą białą brodą i z workiem prezentów – czym nas wszystkich rozweselał. A ja czasami grałem przy tej okazji rolę diabełka.

Dokładnie czterdzieści siedem lat później, w grudniu 2009, rolę diabła odegrał w radykalnie inny sposób marianin ks. Andrzej Gowkielewicz, jeden z głównych architektów sprzedaży Fawley Court. Na ostatniej mszy świętej w kościele św. Anny w Fawley Court, w dniu św. Mikołaja (!), groził protestującym przeciwko sprzedaży – policją!!! Cóż za wspaniały prezent…?

Mamy też wspomnienia (wydawnictwo marianów w 25-lecie śmierci księdza Józefa Jarzębowskiego), Tomasza Trościanki (1964) o obrazie Matki Boskiej Częstochowskiej w naszej kaplicy. Obraz ten, z XVII wieku, kupił po wojnie za 200 dolarów profesor Zygmunt Jundziłł, były wykładowca w Uniwersytecie Stefana Batorego. Był gotów odsprzedać ten historyczny obraz za tę samą sumę – 200 dolarów. Ksiądz Józef głowił się, skąd znaleźć tyle pieniędzy. Dzięki hojnym donacjom parafian w Ameryce, przez księdza Kempińskiego w USA, przekazano czek na 200 dolarów, i obraz stał się cenną częścią zbiorów w Fawley Court, własnością Polonii. Modlitwy księdza Józefa zostały wysłuchane, ale gdzie jest ten obraz dzisiaj ?

Oczywiście jest wiele innych wspomnień. Ksiądz Józef potrafił wszystkich „darzyć specjalną opieką”. Osobiście pamiętam jak zostałem na jesieni 1964 roku „królem” Fawley Court. Chłopcy z Kolegium rozjechali się na ferie, a ja z różnych względów znalazłem się sam, mając pod „opieką” konającego księdza Józefa i cały Fawley Court. Ale to ksiądz Józef – ku mojemu zdziwieniu – opiekował się mną. Jako ostatni ministrant pośród wychowanków, pamiętam mszę świętą w kapliczce w głównym gmachu. Ksiądz Józef z trudem stał lub klękał. Podtrzymywał go brat Czesław (Banaszkiewicz). Można tylko było sobie wyobrazić, co za szkielet ukrywał się w tej sutannie… Miałem niebywałego opiekuna przez parę tygodni. Pewnego dnia obudziłem się sam w ogromnej sypialni, zszedłem na dół do refektarza na śniadanie. Dowiedziałem się, że ksiądz Józef wyjechał do Szwajcarii. Przysłał mi stamtąd trzy pocztówki. Jedna miała obraz/fotografię żołnierza szwajcarskiego z gwardii watykańskiej. Mam też bezcenny Mszał Rzymski – pamiątka i prezent od księdza Józefa, który ze Szwajcarii już nie wrócił. Zmarł 13 września 1964 roku.

Pierwszy pogrzeb
Trumnę z ciałem przewieziono do Anglii, i księdza Józefa pochowano zgodnie z Jego życzeniami, Polonii i marianów, w Fawley Court w dniu 26 września. W pogrzebie uczestniczyło blisko tysiąc osób, wśród nich: uczniowie i nauczyciele, czterdziestu księży, wszyscy marianie, przedstawiciele jezuitów, sióstr nazaretanek, zmartwychwstanek i salezjanek. Rząd RP na uchodźstwie reprezentowali: premier Antoni Pająk, ministrowie Stanisław Nowak oraz gen. Stanisław Lubodziecki i przedstawiciele Egzekutywy Zjednoczenia Narodowego. Licznie przybyli generałowie: Władysław Anders, Tadeusz Bór-Komorowski, Kazimierz Wiśniowski, Marian Kukiel, Stanisław Kopański, Tadeusz Pełczyński, Bronisław Duch… i wielu innych przedstawicieli wolnych Polaków.

Drugi pogrzeb
Na brutalnym, pogrzebie-porwaniu, zorganizowanym tajnie nocą około 20 września 2012 roku przez firmę Tomalin, nie było NIKOGO! Marianie drogą sądową uzyskali zgodę na ekshumację ciała księdza Józefa, by odzyskać 3 mln funtów, które zatrzymała Cherrilow Limited stawiając warunek usunięcia wszystkich grobów z terenu Fawley Court).

Św. Paweł nazwał ciało chrześcijanina świątynią Ducha Św. Nadto wiara poucza, że ciała ludzkie zmartwychwstaną i znowu złączą się z duszą nieśmiertelną; wiara zaś w nieśmiertelność duszy i życie pozagrobowe jest powodem, ŻE DO CIAŁ ZMARŁYCH ODNOSIMY SIĘ Z SZACUNKIEM I CZCIĄ. Liturgia żałobna rozwija się wokół tych dwóch podstawowych momentów: CZCI dla CIAŁA ZMARŁYCH i modlitwy za ich dusze. Tak wyraża się Kościół rzymskokatolicki w swoim nauczaniu.

DZIŚ, za sprawą marianów, grób w Fawley Court jest pusty. Ksiądz Józef leży na Fairmile Cemetery, Henley, pod stertą ziemi, którą łatwiej nazwać hańbą niż grobem.

Mirek Malevski
Chairman
Fawley Court Old Boys/FCOB Ltd




HUMOR HUMOREM... SĄ GRANICE

Zupełnie słusznie zwrócił mi uwagę Kazik (Juszkiewicz), stary kolega, że po pierwsze, w szkole Kolegium Bożego Miłosierdzia, Fawley Court, (lata 60.), bardzo rzadko „prał” w mordę. A jak tak – to w samej obronie, lub jako „prefect” żeby zrobić wśród chłopców porządek.  Zawsze PIERW PYTAŁ, wychodząc z założenia że ZAWSZE należy szlachetnie, dyplomatycznie, i na spokojno przeprowadzać dialog, bo to częściej doprowadza do łagodnego porozumienia – oprócz oczywiście w pertraktacjach z „marianami” (!)

Mirek Malevski,
Chairman Fawley Court Old Boys/FCOB Ltd.

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 22488
Tak

18782
84%
Nie

3706
16%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport | | | | |
| | | |