KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 24 sierpień 2017
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




W 2013 ma być lepiej
2013.01.05 / Daniel Kowalski
TAGI:
Share |
To nie był dobry rok dla polskich piłkarzy w Wielkiej Brytanii. W profesjonalnych ligach mamy kilkunastu reprezentantów, ale przeważnie przesiadują na ławce rezerwowych. Ligę angielską oraz szkocką opanowali przede wszystkim bramkarze, którzy wciąż mają tu bardzo dobrą markę.

W Anglii, Szkocji oraz Irlandii nie występuje zbyt wielu naszych rodaków. Aby grać na tutejszych stadionach, trzeba prezentować ponadprzeciętny poziom. To dlatego w piłkarskiej historii brytyjskiego futbolu wielu kart nie zapisaliśmy.

Pierwszym Polakiem, którego na dobre poznali angielscy fani to Kazimierz Deyna, w latach 1978-1981 reprezentujący barwy Manchesteru City. Podczas trzech sezonów rozegrał trzydzieści cztery spotkania i strzelił w nich dwanaście goli. Dobre recenzje zbierał również były piłkarz Górnika Zabrze, Robert Warzycha. W Evertonie grał przez cztery lata (1990-1994) i w tym czasie zaliczył ponad siedemdziesiąt występów w Premiership. Później, pomijając kilka małych wyjątków, było długie, długie nic.

Ebi Smolarek w Bolton Wanderers zagrał jedenaście razy, do bramki jednak nie trafił ani razu. Swoich sił w najwyższej klasie rozgrywkowej próbował Grzegorz Rasiak. W Tottenham Hotspur wybiegł na boisko kilkanaście razy (większość jako rezerwowy) i również nie znalazł recepty na pokonanie bramkarzy, choć w niższych klasach rozgrywkowych przychodziło mu to z niezwykłą łatwością. W Portsmouth z kolei próbował sił Emmanuel Olisadebe, ale tylko dwa razy znalazł się w notesie tamtejszego szkoleniowca.

Z letargu wyrwał nas dopiero Jerzy Dudek. Pojawił się w Liverpoolu w 2001 roku, jako najlepszy zawodnik ligi holenderskiej. Nie było wiadomo, czy sobie poradzi, jednak egzamin zdał wzorowo, choć o pozycję musiał walczyć ze zdwojoną siłą, bo jego rywalami byli bramkarze prezentowani jako „nadzieje angielskiego futbolu”. W ciągu sześciu sezonów występów na Anfield Road wychowanek Concordii Knurów zagrał 127 meczów, w tym najważniejszy – finał Ligi Mistrzów 2004. Podopieczni Rafaela Beniteza przegrywali do przerwy z AC Milan 0:3, jednak w drugiej połowie odrobili straty, a w serii rzutów karnych reprezentant Polski wykonał słynny Dudek Dance, dzięki czemu jako pierwszy Polak sięgnął po puchar Ligi Mistrzów. Historyczny występ dał Dudkowi miejsce w muzeum klubu, gdzie przedstawione są najważniejsze momenty w historii The Reds. Jerzy Dudek zrobił wtedy polskiej piłce (a przede wszystkim bramkarzom) bardzo dobrą reklamę, dzięki której większość obecnie zakontraktowanych zawodników to właśnie bramkarze.

W tej chwili w Premier League na dobrą sprawę jedynie Wojciech Szczęsny jest pewniakiem w swoim klubie. Odkąd pojawił się w pierwszym składzie Kanonierów, rzadko oddaje miejsce swoim zmiennikom, w tym sezonie zanotował jednak trzymiesięczną przerwę spowodowaną kontuzją. Z tego samego powodu przez większą część kontraktu na ławce przesiaduje Łukasz Fabiański.

Artur Boruc pojawił się niespodziewanie w Southampton FC, ale w debiucie zaliczył wpadkę, a w drugim swoim meczu zagrał przeciętnie i nie znajduje miejsca nawet w szerokiej kadrze beniaminka.

Niewiele lepiej ma się sytuacja Łukasza Załuski (Celtic). Po odejściu z klubu Boruca, był pewniakiem do wyjściowego składu, ale od tego czasu wiele się zmieniło. Była kontuzja, zmienił się również trener, a wraz z nim koncepcja prowadzenia drużyny.
W tym sezonie zagrał tylko w dwóch pucharowych meczach z bardzo słabymi rywalami.

W niższych klasach rozgrywkowych sytuacja wygląda bardziej optymistycznie. Tomasz Kuszczak jest pewniakiem w Brighton & Hove (Championship), Bartosz Białkowski w Notts Co (League One), zaś Artur Krysiak w Exeter City (League Two). Trochę gorzej wiedzie się Grzegorzowi Sandomierskiemu, który miał być pierwszym bramkarzem Blackburn Rovers, ale jak na razie regularnie występuje w rezerwach tego klubu. Co warto zaznaczyć, każdy ze wspomnianej czwórki jest bramkarzem.
Z piłkarzy grających w polu jedynie Sławomir Peszko (Wolverhampton Wanderers) oraz Radosław Majewski (Nottingham Forest) utrzymują w miarę dobrą formę, ale tylko wtedy, gdy nie trapią ich kontuzje, a z tymi różnie bywa.

Być może o naszych rodakach głośniej będzie w przyszłym roku. W mediach co rusz pojawiają się spekulacje na temat kolejnych transferów. Nie tak dawno zainteresowanie Arkadiuszem Milikiem wykazywał Everton Liverpool FC, wcześniej głośno mówiło się o Jakubie Błaszczykowskim. O tym jak często wspomina się o transferze Roberta Lewandowskiego nie chcę nawet pisać. Spekulacji jest tyle, ilu dziennikarzy się o tym tematem zajmuje. Swoją cegiełkę dorzucają też menedżerowie piłkarza, którzy puszczają w obieg kaczki dziennikarskie, których celem jest podbicie stawki. „Lewy” jest podobno na liście życzeń Manchester City, zainteresowanie wykazuje też podobno Sir Alex Ferguson, który chce wzmocnić i tak już silną formację ofensywną w Manchester United.

Daniel Kowalski

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 23641
Tak

19727
83%
Nie

3914
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |adwokat wykroczenia warszawa | karabińczyki nierdzewne | opieka osób starszych Radlin | leczenie niepłodności | suplementy diety produkcja kontraktowa
zespół muzyczny żory | układanie podłogi warszawa | rehabilitacja Radlin | badanie lekarskie Jastrzębie Zdrój | okulista gdańsk