KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 24 listopad 2017
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Kłopot z Ukrainą
2013.12.02 / Wacław Lewandowski
TAGI:
Share |
Szczyt w Wilnie, podczas którego planowano podpisać umowę stowarzyszeniową Ukrainy z Unią Europejską, zbliża się wielkimi krokami, co właściwie nikogo już nie cieszy a wszystkich niepokoi. Ukraińców, którzy zadają sobie pytanie, czy los jednej Julii Tymoszenko może zaważyć na losach całego narodu; polityków UE, którzy widzą, jak bezmyślnie stali się zakładnikami misji Pata Coxa i Aleksandra Kwaśniewskiego, którzy stowarzyszenie Ukrainy z Unią uzależnili od zwolnienia Tymoszenko.

O ile stanowisko Ukraińców nie jest do końca do przyjęcia – argument o niskiej wadze jednostki wobec całości społeczeństwa trąci trochę bolszewickim myśleniem klasyka Majakowskiego, który ignorując podstawy matematyki, w szczególności twierdzenie, że suma zer jest zerem, głosił że jednostka jest zerem i bzdurą, o tyle poglądy polityków UE na ukraińskie zagadnienie wydają się niepokojąco spłycone do poziomu popularnej prasy, która z Tymoszenko uczyniła medialną ikonę ukraińskiej demokracji, zapominając, że to przecież była premier zdemontowała pomarańczową rewolucję, zwalczając rzeczywistego rzecznika niezależności państwa od Rosji – prezydenta Juszczenkę.

Konia z rzędem temu, kto potrafi miarodajnie ocenić, czy wyrok na Tymoszenko jest w istocie politycznym odwetem Janukowycza, czy może rzeczywiście mieliśmy do czynienia z gospodarczymi machlojkami pani premier, która robiła z Rosją prywatne interesy. Ukraiński wymiar sprawiedliwości, to pewne, jest nieprzejrzysty, ale prawdę mówiąc unijnym przywódcom brakuje danych, by z taką pewnością, jaką prezentują, przyjąć domniemanie niewinności Tymoszenko.

Jest zresztą tajemnicą poliszynela, że sprawa byłej premier nie jest głównym problemem Ukrainy. Nie jest chyba nawet tak istotna, skoro Janukowycz oferował możliwość wypuszczenia skazanej na leczenie do Niemiec, o ile kanclerz Merkel byłaby gotowa za tę przysługę zapłacić… Propozycja kuriozalna, ale też dająca do myślenia nad stanem umysłów ukraińskich elit politycznych, przynajmniej w tym aspekcie bliższych zwyczajom sowieckim niż demokratycznym.

Dziwi, że nikt z unijnej strony nie zażądał od Ukrainy raportu w sprawie przeciwdziałania korupcji, a zwłaszcza raportu na temat siły wpływów rosyjskich, w tym siatki KGB na Ukrainie. Zamiast otwartego mówienia o tych najważniejszych sprawach, mówi się o Tymoszenko i o tym, że być może Juszczenko, lawirując między Rosją a Unią, chce podbić cenę swej ostatecznej decyzji. Jeżeli podczas wileńskiego szczytu porozumienie nie zostanie podpisane, Ukraina na zawsze już pozostanie w orbicie wpływów rosyjskich. Jeśli zaś do stowarzyszenia Ukrainy z UE dojdzie, np. na wieść, że w ostatniej chwili przed szczytem Janukowycz wypuści Tymoszenko, bez gwarancji, że Ukraina oczyści się z rosyjskiej agentury, być może wpuścimy do Unii swoistego konia trojańskiego i – co gorsza – nazwiemy to europejskim sukcesem negocjacyjnym. Cox z Kwaśniewskim obwieszczą ten sukces, przypominając konsekwencję i uporczywość własnych starań o polepszenie losu Julii Tymoszenko. Niestety, nikt nie powie, że pomieszano tu porządki – politycznych negocjacji i misji humanitarnej, w wyniku czego ewentualny „sukces” może okazać się wyłącznie sukcesem Tymoszenko, dla UE zaś może być źródłem poważnych zagrożeń o daleko idących politycznych konsekwencjach.

W najlepszym położeniu w tej sytuacji jest Rosja. Jeżeli Ukraina nie stowarzyszy się z Unią, Rosja odtrąbi zwycięstwo i obwieści, że rosyjski model integracji jest atrakcyjniejszy od europejskiego. Jeśli stanie się inaczej, Rosja – poprzez swe wpływy na Ukrainie – zyska możliwość skutecznego oddziaływania na politykę samej Unii.

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 25021
Tak

20849
83%
Nie

4172
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport | | | | |
| | | |