KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 23 listopad 2017
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Szwedzka dusza w Londynie
2014.07.09 / Alex Sławiński
TAGI:
Share |
Dla wielu osób balansowanie na styku różnych kultur bywa nieco kłopotliwe. Budowanie swojego „ja” przy ciągłym pytaniu o własną tożsamość nie jest łatwe. Jednak szwedzka wokalistka Emilia Martensson zdaje się nie mieć z tym problemu.

W swej twórczości umie znakomicie scalać różne elementy otaczającej ją rzeczywistości, budując wyrazisty, wielowymiarowy obraz. Zaś sceniczna ekspresja i talent artystki do opowiadania w utworach ciekawych i poruszających historii dzięki swej autentyczności łatwo dociera do odbiorcy.

Taka właśnie jest najnowsza płyta Emilii Martensson – wielopoziomowa i zróżnicowana. Ana to nie tylko tytuł albumu. To również imię babki Emilii, przybyłej do Szwecji ponad pół wieku temu, będącej łącznikiem między tym, co „stare”, pochodzące ze Słowenii, i „nowym”, zrodzonym w Skandynawii, a także bogatym źródłem życiowych rad dla samej artystki.

Emilia zaprezentowała swoją twórczość w Jazz Cafe, w Polskim Ośrodku Społeczno-Kulturalnym, która staje się jednym z bardziej rozpoznawawalnych punktów na muzycznej mapie Londynu. Wokalistka wystąpiła przed sporą i bardzo zróżnicowaną publicznością. Wiele z przybyłych osób nie miało wcześniej styczności z jej muzyką. Jednak pomiędzy występującymi na scenie artystami (Emilii towarzyszyła trójka znakomitych muzyków) i widownią bardzo szybko nawiązała się nić porozumienia. Być może pomogła w tym trochę obecność rodziny i znajomych wokalistki. Jednak z pewnością decydującym elementem było doświadczenie i wieloletnie obycie sceniczne, jak i naturalny talent do budowy intymnej więzi ze słuchaczem. Niemal każdy utwór stanowił dla niej pretekst do opowiedzenia związanej z nim historii lub anegdoty. W programie znalazły się zarówno utwory z albumu Ana, wydanego w kwietniu 2013 roku, jak i materiał z poprzedniej płyty – debiutanckiego krążka And So It Goes.

W poszukiwaniu muzycznej ekspresji artystka odważnie sięga do różnych źródeł. I jak życie na pograniczu różnych kultur zdaje się być dla niej czymś naturalnym, z czego czerpać można wiele dobrego, tak i łączenie gatunków muzycznych buduje w jej twórczości zupełnie nową jakość. Emilia miesza elementy jazzu z folkiem, zapożycza z muzyki klasycznej; oprócz własnych kompozycji nie boi się prezentować swoich wersji cudzych utworów; śpiewa zarówno po angielsku, jak i szwedzku. Jej zabawa zróżnicowaną stylistyką sprawia, że uwaga odbiorcy cały czas pozostaje pobudzona. Zabiera nas w podróż, w której krajobraz podlega nieustannym zmianom, a za każdym zakrętem czai się nowe, nieznane doświadczenie. Publiczność Jazz Cafe POSK, żywiołowo reagująca na jej muzykę, wyraźnie dawała do zrozumienia, że podróż ta bardzo jej się podoba. Jednak tym, co najbardziej przyciąga słuchacza jest sam głos Emilii Martensson, która posiada znakomite warunki. I wie, jak je wykorzystać. Dzięki jej talentowi wokalnemu, projekt Kairos 4Tet, z którym związała się w 2010 roku zdobył nagrodę MOBO Award w kategorii Best Jazz Act za rok 2011. Zaś znany brytyjski magazyn „Observer” uhonorował ją wyróżnieniem The New Face of British Jazz 2012. Niedawno wokalistka zakończyła trasę po Szwecji.

Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości ponownie uda mi się ujrzeć Emilię Martensson występującą na żywo. Tym bardziej że krótkie rozmowy, jakie udało mi się preprowadzić po koncercie zarówno z samą wokalistką, jak i jej perkusistą Adriano Adewale pozostawiły poczucie otwartości i ciepła bijącego od muzyków.


Koncert Emilii Martensson w Jazz Cafe POSK odbył się w ramach cyklu: TOMEK FURMANEK ZAPRASZA

Komentarze:
Jo-Anna (10.07.2014) Nice :)

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 25013
Tak

20843
83%
Nie

4170
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |adwokat znieważenie policjanta warszawa | liny nierdzewne | fizjoterapia wodzisław | Immunolog śląsk | suplementy diety produkcja probiotyki
kuchnie rybnik | blachowkręty nierdzewne | dietary supplements manufacturers | medycyna pracy Radlin | kancelaria prawna wodzisław śląski