KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 24 listopad 2017
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




LIST DO DANUSI (08)
2014.09.18 / Irena Falcone
TAGI:
Share |
Kochana Danusiu,  piszę do Ciebie, bo tak sobie myślę, że czytając ten list będziesz miała więcej czasu, aby pomyśleć zanim mi odpowiesz.
Teraz nikt prawie już nie pisze listów. Wszyscy siedzą na tych skajpach albo esemesy wysyłają. Ja jeszcze pamiętam jak pisałaś do mnie listy przed ślubem i zawsze takie serduszko przebite strzałką rysowałaś koło swojego imienia. Te Twoje listy to ja zawsze wąchałem, bo miałem nadzieję, że skoro siedziałaś i pisałaś ten list to zapach Twojej skóry wsiąknął w ten papier. A teraz tylko rachunki i wezwania do zapłaty pocztą przychodzą.  

Tak więc piszę do Ciebie i na pewno jesteś przerażona, bo widzisz, że piszę ten list z więzienia. Danusiu, mówię Ci, nic złego nie zrobiłem, ale zacznę od tego, że tutaj w tej Anglii to jest jakieś pokręcone to prawo. Idziesz sobie na przykład przez las albo pole, nic na nim nie rośnie i ciągnie się kilometrami w jedną i drugą stronę, i stoi sobie jabłonka z takimi pięknymi jabłkami, czerwonymi. Większość już leży na ziemi i nikt ich nie zbiera, no to zaczynasz zrywać, a tu okazuje się, że nie możesz, bo to do kogoś należy, to pole i ten las, i te gnijące na ziemi jabłka. Największa paranoja  jest z rybami. Pamiętasz, ileśmy to razy na ryby jeździli, a Ty zawsześ przygotowywała taki piknik, jaja gotowane na twardo, pomidorki i pajdki chleba posmarowane masełkiem… A jak rybkę złowiliśmy, to smażyliśmy ją na ognisku. 

Widzisz Danusiu, tutaj tak nie można, jak rybę złowisz to musisz z powrotem wrzucić ją do wody. A jak chcesz rybę zjeść, to ją w sklepie musisz sobie kupić. I te jabłka też w sklepie, a te co na polu leżą, to mają leżeć i gnić. Bo te pola, te lasy, rzeki i rybki, i grzybki, wszystko na co się natkniesz to podobno ma już tutaj właściciela. I tak mi się wydaje, że tutaj ludzie myślą, że to, co u nich w ogrodzie rośnie, to znaczy te śliwki, jabłka, gruszki to są jakieś niejadalne czy co? Bo oni, ci tutejsi ludzie ich w ogóle nie zrywają, tylko do sklepu lecą kupić, a w sklepie tutaj to te owoce wyglądają jakby z plastiku były, wszystkie takiego samego kształtu i wielkości, i smakują jak plastikowe. A te owoce w ogrodach spadają i gniją.

Wiem, że jak to czytasz, to już się denerwujesz, bo po prostu chcesz wiedzieć, za co do tego więzienia trafiłem, ale proszę, przeczytaj moje wyjaśnienia, bo siedzę za niewinność. 

I widzisz, piszę Tobie o tych jabłkach, bo chcę żebyś widziała, co to za dziwny kraj ta Anglia. Tutaj taki jeden ze mną siedział w areszcie, też Polak, i mówił, że on to w żonę zrazem wołowym rzucił, a ona zaraz na policję zadzwoniła i go za napaść na żonę zaaresztowali. No, wiadomo, że kobiety to nawet kwiatkiem nie powinno się uderzyć, ale tutaj to te kobiety jakoś to prawo wykorzystują do swoich celów. Pamiętasz, ileśmy się to razy pokłócili i Ty raz we mnie talerzem rzuciłaś i trafiłaś mnie w czoło? Tutaj to byś za to do więzienia poszła. Tak, Danusiu, piszę to, abyś wiedziała, że naprawdę za niewinność tutaj siedzę. 

Więc tak, zarzut, jaki mi postawili to zakłócanie porządku publicznego i posiadanie ostrego narzędzia w miejscu publicznym. Otóż, Danusiu, niestety za dużo nie pamiętam, bo przyznam się, że kilka piw wypiłem i podobno psem, którego za tylne nogi złapałem, waliłem w przechodzących ludzi. Po pierwsze powiedziałem im na policji, że psa nie posiadam i że jeżeli to robiłem, to nie był to mój pies. Policja mnie przeszukała i znaleźli  finkę. Toć ja zawsze, jak wiesz, finkę przy sobie noszę, bo a to jabłuszko trzeba obrać, a to kiełbasę pokroić, a oni tu zaraz do mnie jak do terrorysty.

Adwokata na początku nie chciałem, bo myślałem, że to jakaś pomyłka z tym nożem. Niewinny jestem, to po co mi adwokat. Powiedzieli, że jeden telefon mogę wykonać, no to zadzwoniłem do pani Irenki i ona mi powiedziała, żebym wziął tego adwokata. Zatrzymali mnie do sprawy, bo stałego adresu zamieszkania nie mam i bali się, że do Polski wyjadę i na sprawę nie przyjdę. I mówię Ci, że teraz to pewnie bym pieszo do kraju poszedł, bo tutaj to ludziom żyć normalnie nie dają. Adwokat mówi, że pewnie tylko jakieś godziny społeczne dostanę do odrobienia, jeżeli uda nam się wyjaśnić w sądzie dlaczego miałem z sobą ten nóż, że do jabłek i do kiełbasy, a nie do zabijania go miałem. 

A z tym psem to przecież wiesz, że ja zwierzęta lubię, ale coś mi się przypomina, że ktoś mnie tym psem poszczuł, no to przecież musiałem się bronić przed bestią, ale tak naprawdę to nie pamiętam, bo tego piwska jednak trochę wypiłem. 

Danusiu, wolałem Ci to wszystko napisać, proszę, Twojej matce nic nie mów, bo ona zaraz z tego aferę zrobi i całe osiedle będzie wiedziało, a ze mnie zaraz kryminalistę zrobi.  

Twój Zenek  

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 25020
Tak

20849
83%
Nie

4171
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport | | | | |
| | | |