KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 18 sierpień 2017
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Czy przyjdzie otrzeźwienie?
2016.01.19 / Grzegorz Małkiewicz
TAGI:
Share |
To był burzliwy rok dla Unii, a początek nowego też nic dobrego nie zapowiada. Imigranci ochoczo i masowo przyjmowani w Niemczech, odpłacili pięknym za nadobne. W wielu miastach przejęli inicjatywę od gospodarzy i na swój sposób powitali Nowy Rok. Władza i posłuszne media próbowały sprawę wyciszyć, ale ponieważ już nie mają monopolu na przepływ informacji, o sylwestrowych celebracjach dowiedział się cały świat.
Młodzi, wyposzczeni mężczyźni, postanowili brać, co się da, na rozbawionych ulicach. Dochodziło masowo do molestowania, a nawet gwałtów. Kogo winić? Poprawność polityczna powinna szukać głębszych przyczyn, samo stwierdzenie, że gwałt jest przestępstwem i winnych należy ukarać, nie wystarczy. W normalnym społeczeństwie, gdzie równowaga płci jest mniej więcej zachowana, obowiązują, i dobrze, normy cywilizacyjne. Gwałt jest niekwestionowanym przestępstwem, surowo karanym. Nikt jednak nie pomyślał kilka miesięcy temu, że w rzeszach młodych uchodźców drzemie ukryte libido. Czy władze liczyły na sublimację popędu seksualnego i zamiany go na społecznie akceptowane formy zachowania? Jeśli tak, to było to myślenie życzeniowe, albo brak myślenia. A teraz, kiedy imigranci odkryli swój problem, poprawność polityczna otwarta na naukowe dowody nie może ich potępiać, ale powinna poszukać jakiegoś rozwiązania. Specjalny fundusz na korzystanie z domów publicznych? Problem w tym, że tych przybytków może nie wystarczyć. A może sprowadzić podobną liczbę uchodźców płci pięknej?

Po zamachach terrorystycznych w Paryżu przyszło chwilowe otrzeźwienie. Liberalizm za wszelką cenę, a przede wszystkim wymazywanie własnej tożsamości to już historyczny program politycznych elit. Doszło do przesilenia i Angela Merkel, najmocniejsza w Europie, bez względu na jej kalkulacje wewnątrzkoalicyjne, z pewnością zacznie poszukiwać rozwiązania, które może uratować Unię. Największy problem niemieckiej kanclerz to koalicjanci, lewaccy weterani studenckiej rewolty antysystemowej z lat 60. Unia ma duży potencjał i jest największą szansą starego kontynentu na zachowanie wpływów w polityce międzynarodowej, dobrobytu i rozwoju państw członkowskich, pod warunkiem że do polityki wrócą działania racjonalne, pozbawione pretensjonalnej poprawności.

Nie będzie to łatwe, trwająca od lat indoktrynacja społeczeństw zrobiła swoje. Żyjemy wygodnie, a o zagrożeniach zewnętrznych i wewnętrznych dowiadujemy się z mediów. Nic tak naprawdę dramatycznego, nie do mnie strzelają. Ile oburzenia wywołuje egzekucja Brytyjczyka na pustyni w Iraku czy w Syrii? Oburzające, i to koniec. A kiedy rząd postanawia ukarać sprawców wysyłając tam samoloty bojowe, wychodzimy na ulice demonstrując, że tych działań nie popieramy. NOT IN MY NAME. W czyim zatem imieniu brytyjski żołnierz naraża swoje życie? Taki ma zawód, to jest jego praca, płacą mu za to. Jeśli tak, to z cynizmem trudno polemizować.

Czy podobne otrzeźwienie przyjdzie po noworocznym kacu w Niemczech? Angela Merkel traci poparcie, to pierwszy sygnał.

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 23602
Tak

19703
83%
Nie

3899
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |podnośniki kubełkowe | wkręty nierdzewne | dom opieki Gliwice | kluszczyk | suplementy diety produkcja witaminy
porady prawne wodzisław śląski | go on transport | fizykoterapia Rybnik | badania sanitarne Żory | sprzęt alpinistyczny