KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 24 listopad 2017
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Idiotyzm po polsku
2016.06.13 / Wacław Lewandowski
TAGI:
Share |
Byłem ostatnio we Włocławku, mieście, które pamiętam z dawnych lat jako wyjątkowo brzydkie, zabudowane chaotycznie i zaniedbane. Tym razem jednak odkryłem zakątek, który mnie zauroczył.

Ulica Stanisława Bechiego, zabitego pod Włocławkiem Włocha – powstańca styczniowego, nieopodal nadwiślańskich bulwarów, przepięknie odrestaurowana, z imponującym gmachem Liceum Marii Konopnickiej (dawnym gimnazjum żeńskim, w którym uczyła się Maria Danielewicz Zielińska) oraz zabytkowym browarem, w czasach PRL zruinowanym i nieczynnym, teraz odbudowanym i zamienionym w miejskie Centrum Kultury. Cała ulica odnowiona, zadbana, promieniejąca świeżością i historycznym urokiem – efekt, jak głoszą stosowne napisy, mądrego wykorzystania funduszy wsparcia Unii Europejskiej.

Pełen uznania i podziwu przeszedłem dalej w kierunku Wisły i nagle otworzył się przede mną widok na coś tak szkaradnego i tak dalece w tym miejscu niestosownego, że znieruchomiałem jak porażony. Tym „czymś” był betonowy obelisk w kształcie dwóch skrzyżowanych, niby łopoczących na wietrze flag, z napisem Ludziom Pracy i biało-czerwonym prostokątem wymalowanym olejną farbą. Całość ciężka, toporna i tak brzydka, że o postawieniu jej w tym miejscu mógł zdecydować tylko ktoś, kto chciał tę przestrzeń zohydzić i zeszpecić. Okazało się, że ten potworek jest zmodernizowanym dawnym Pomnikiem Zjednoczonej Klasy Robotniczej, postawionym przez komunistów dla upamiętnienia połączenia się PPR z PPS i utworzenia PZPR. W nowych czasach potworka nie usunięto, a tylko zmieniono jego nazwę i domalowano ów biało-czerwony pas. Dla postkomunistów włocławskich jest to miejsce święte – co roku stąd właśnie rusza pochód pierwszomajowy. Dowiedziałem się, że miejscowi czciciele bolszewizmu boją się, że obecna większość parlamentarna zmusi władze miasta do likwidacji obelisku, wprowadzając ustawę o „dekomunizacji przestrzeni publicznej”.

Pikanterii sprawie dodaje fakt, że ów potworek stoi przy Bulwarze im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, w miejscu, gdzie do wojny stał pomnik Naczelnika Państwa. Okazuje się, że przez 27 lat wolnej Polski nikt we Włocławku nie wpadł na pomysł, by komunistycznego potworka zburzyć, a pomnik Marszałka odbudować. Mało tego – do dziś są we Włocławku ludzie gotowi potworka bronić, ludzie, których ideologiczne zaślepienie sprawia, że akceptują oszpecenie jednego z najpiękniejszych zakątków swojego miasta!

Rzecz wydała mi się przykładem nr 1 czegoś, co można by nazwać „idiotyzmem po polsku”, ale tylko na krótką chwilę, bowiem wróciwszy do domu wyczytałem wiadomość, która na pewno zasługuje na pierwszą lokatę w rankingu polskich idiotyzmów. Oto niejaki Zbigniew Półtorak, przewodniczący Komisji Krajowej Federacji Regionów i Komisji Zakładowych Związku Zawodowego Solidarność 80, wystosował pismo do ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, w którym domaga się podjęcia działań, które doprowadzą do uznania prezydentury Bronisława Komorowskiego za niebyłą oraz unieważnienia wszystkich ustaw podpisanych przez Komorowskiego od 2010 roku, poprzez uznanie ich za wynikłe z „nieformalnego sprawowania urzędu Prezydenta RP”. Powodem takich działań ma być to, że Komorowski powtarzając w dniu zaprzysiężenia za ówczesnym marszałkiem sejmu Schetyną rotę przysięgi, zamiast w ostatnim jej zdaniu powiedzieć: „a dobro ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem”, powiedział: „dobrość … oraz pomyślność”. Zdaniem Półtoraka i związku, któremu on przewodniczy, jest to powód wystarczający, by uznać przysięgę Komorowskiego za nieważną, a jego prezydenturę za „nieformalną” i wszystkie jej skutki prawne unieważnić. Niewątpliwie – nr 1!

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 25021
Tak

20849
83%
Nie

4172
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport | | | | |
| | | |