KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 19 wrzesień 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Topniejemy
2018.08.13 / V. Valdi
TAGI:
Share |
Ach, cóż to jest za lato! – chciałoby się krzyknąć. Wakacje jak marzenie: słonecznie, bezchmurnie i bezwietrznie. Bajka, prawda? Tylko… tylko że jest po prostu za gorąco. I wszyscy narzekają. Temperatury w Londynie od wielu lat nie utrzymywały się na tak wysokim poziomie.
Chodzenie po mieście zaczęło przypominać chodzenie po Saharze, tyle że zamiast rozgrzanego piasku mamy rozgrzany beton (lub asfalt) i powietrze, którym nie da się oddychać. Jeszcze gorzej jest w metrze, które co prawda działa sprawnie, ale klimatyzacji nie ma, więc nawet kilkuminutowa przejażdżka bardziej przypominała wizytę w saunie, niż środek publicznego transportu. Autobusy, którymi przed kilkoma laty chwalił się Borys Johnson, że są cudami techniki, do korzystania latem się nie nadają: brak klimatyzacji i okien też otworzyć nie można.

Mimo to Londynowi udaje się jakoś funkcjonować. Ludzie wyruszają codziennie w trasę: dom, autobus, pociąg, metro, praca, kawiarnia, sushi, metro, Tesco, dom. I tak w kółko. Machina działa bez względu na pogodę. Działać musi, tak została zaprogramowana.

Co ciekawe, fakt iż Europa parzy się tego lata w słońcu nie sprowokował poważniejszej dyskusji na temat tego, co może być przyczyną tak nagłego ocieplenia. Gdy w relacjach z Hiszpanii i Portugalii spece od pogody mówili o nowych rekordach (48 stopni C) to głównie w perspektywie dotychczasowych notowań. Mało kto odważył się na poważniejszą dyskusję o tym, co dzieje się z klimatem i co jeszcze można zrobić, by to pogłębiające się ocieplenie zatrzymać.

A zrobić nie tylko można, ale i trzeba wiele. W przenośni i dosłownie, bo przecież nie każdy wierzy w ocieplenie klimatu albo w to, że sięgające czterdziestu stopni upały są czymś dziwnym w tej części świata. W czasach, kiedy informacje i wiadomości dostępne są w ilościach dotychczas niespotykanych przez 24 godziny na dobę – nic już nikogo nie dziwi i na nikim specjalnego wrażenia nie robi.

Upalne lato tego roku przypomniało mi o czymś ważnym, o czym zdawało mi się, że zawsze pamiętam, tylko nie pamiętałem już, kiedy tak naprawdę ostatni raz... nabrałem trochę dystansu do tego, co robię. Było gorąco, więc zwolniłem trochę w drodze do metra – przecież co kilka minut jest kolejny pociąg. Usiadłem na ławce w parku z sałatką z Tesco i małą buteleczką wina. Smakowało znakomicie. Kupiłem gazetę i poszedłem na kawę (z ciastkiem), usiadłem na zewnątrz i w przerwach między jednym a drugim artykułem przyglądałem się ludziom, którzy przed moimi oczami pędzili jak oszalali w różnych kierunkach. Wyglądało to równie komicznie, jak tragicznie. Bez planowania, spontanicznie, zwolniłem.

Być może jest to zmiana klimatu. Być może nie. Nie mam pojęcia. Wiem za to jedno: wszyscy tego lata topniejemy. Moje bardzo mi się podoba: przynajmniej topnieję powoli.

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 29205
Tak

24294
83%
Nie

4911
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |adwokat wypadki drogowe Warszawa | liny nierdzewne | kosmetyka gdańsk | ekogroszek Wodzisław | prasy poziome
zespół muzyczny wodzisław śląski | cyklinowanie Żyrardów | Geo-Agro Rybnik | badania do pozwolenia na broń Jastrzębie Zdrój | aurum kronopol wodzisław rybnik