KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 20 wrzesień 2021
E-WYDANIE
OGNISKO POLSKIE
* OGNISKO NASZE TO WIĘCEJ NIŻ KLUB…
* DAJMY SZANSĘ OGNISKU
* BITWA O OGNISKO
* FROM VICTORIOUS OGNISKO BACK TO…
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
REWERS
FAWLEY COURT
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Koniec długiej drogi procesowej
2021.04.07 /
TAGI:
Share |
Trzecia runda procesu o zniesławienie wytoczona „Nowemu Czasowi” przez Jana Serafina za opublikowanie w październiku 2015 artykułu „Bankructwo nie musi być bolesne” odbyła się w brytyjskim Sądzie Najwyższym 3 czerwca 2020 roku. W wydanym wyroku orzeczono, że brytyjski system sprawiedliwoci zawiódł obydwie strony i sprawę skierowano do ponownego rozpatrzenia w sądzie najniższej instancji, czyli w tym przypadku w High Court w Londynie. Do procesu, który miał rozpocząć się 28 czerwca, nie dojdzie z powodu wycofania pozwu przez powoda.

Proces w pierwszej instancji „Nowy Czas”, jego redaktor i wydawca wygrali w HIGH COURT. Jan Serafin odwołał się do Sądu Apelacyjnego z zarzutem o niesprawiedliwe potraktowanie go, osoby samoreprezentującej się, podczas procesu w High Court przez sędziego Roberta Jaya (wybitnego specjalisty od prawa medialnego). Wystąpił też o podważenie zasadności obrony publikacji artykułu w interesie publicznym, a także zasadności wyroku dotyczącego pomówienia o czerpaniu korzyści materialnych z prowadzenia baru w Jazz Cafe POSK. COURT OF APPEAL , mimo iż uznał proces za „unfair”, nie zarządził ponownej rozprawy, a jedynie wydał postanowienie o zasądzeniu wysokości odszkodowania w relacji do kilku pomówień, których nie udało się pozwanym obronić. „Nowy Czas”, jego redaktor i wydawca odwołali się do Sądu Najwyższego, który podtrzymał wyrok Sądu Apelacyjnego dotyczący niewłaściwego potraktowania powoda przez sędziego Roberta Jaya, uznał natomiast, że Sąd Apelacyjny nie miał racji odnośnie interpretacji linii obrony w interesie publicznym.

Jan Serafin podczas procesu w High Court bronił się sam, choć był wspierany poza salą sądową („behind the scenes”) przez prawników z kancelarii Simon Burn Solicitors, a na sali sądowej towarzyszyła mu osoba zwana w języku prawniczym McKeznie Friend, której pomoc polega na wsparciu osoby samoreprezentującej się i robieniu podczas rozprawy notatek. Wcześniej reprezentowany był kolejno przez Jana Marca z kancelarii EMW, Simon Burn Solicitors, a także adwokat Aleksandrę Marzec, która przygotowała pozew, potem zniknęła z pola działania, po czym znów, razem z Simon Burn Solicitors, pojawiła się na etapie przygotowań do rozprawy w Sądzie Apelacyjnym, a później w Sądzie Najwyższym i w obu instancjach występowała w jego obronie.

Według orzekających obu instancji sędzia Robert Jay używał wobec powoda języka niepohamowanego, niestosownego, a czasami obraźliwego („immoderate, ill-tempered and at times offensive”). Zbyt często interweniował podczas przesłuchania świadków, skierował na sprawę i samego powoda falę wrogości („barrage of hostage”). Jednakże, zgodnie z literą wyroku Supreme Court, sędzia Jay nie był stronniczy, a przygotowany przez niego wyrok jest dokumentem znakomitym („remarkable document”), misternie skonstruowanym („intricately constructed”) i pięknie napisanym („beautifully written”). W tej kwestii sędziowie najwyższej instancji nie mieli zastrzeżeń. Ich zastrzeżenia wzbudziło natomiast to, w jaki sposób sędzia Robert Jay doszedł do przedstawionych w wyroku wniosków.

Sędzia Robert Jay nie miał możliwości odniesienia się do postawionych mu zarzutów, gdyż Sąd Najwyższy uznał, że nie jest to konieczne w przypadku istnienia pełnego transkryptu z rozprawy. Podkreślono co prawda, że transkrypt pozwala jedynie na analizę tego, co zapisane (bez możliwości oceny bezpośrednich reakcji mimicznych, gestykulacji czy tonacji głosu zarówno sędziego, jak i powoda). Zapisane słowa, jakich używał sędzia Jay wystarczyły jednak, by rozprawę w High Court uznać za niesprawiedliwą („unfair”).

Lord Wilson, który ogłosił wyrok SUPREME COURT JUDGMENT w imieniu czterech pozostałych sędziów, podkreślił, że logiczną konsekwencją takiego ustalenia jest skierowanie sprawy do ponownego procesu w sądzie pierwszej instancji.

Sędziowie Sądu Najwyższego nie podtrzymali natomiast wyroku Sądu Apelacyjnego, który uznał, że artykuł „Nowego Czasu” nie był opublikowany w interesie publicznym. Orzekli, że linia obrony na podstawie interesu publicznego jest uzasadniona, jeśli pozwany kierował się słusznym przeświadczeniem, że opublikowanie artykułu leżało w interesie publicznym. Sąd Najwyższy uznał też, że zwyczaj proszenia podmiotu artykułu o komentarz przed publikacją nie musi być uważany jako warunek konieczny („requirement”). Aspekty linii obrony w interesie publicznym w ponownym procesie mają być rozstrzygnięte w świetle ustaleń Sądu Najwyższego, a nie decyzji Sądu Apelacyjnego.

„Wymiar sprawiedliwości zawiódł obydwie strony” – czytamy w wyroku – za co odpowiada zarówno sędzia Robert Jay, jak i trzech sędziów Sądu Apelacyjnego.

Do ponownej rozprawy w High Court nie dojdzie, gdyż Jan Seraffin wycofał swój pozew..

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 39640
Tak

30244
76%
Nie

9396
24%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |adwokat wyłudzenie kredytu warszawa | nitonakrętki nierdzewne | odzież robocza Marklowice | transport ekogroszek Wodzisław | prasy poziome
kuchnie rybnik | cyklinowanie Skierniewice | dietary supplements manufacturers europe | liny kwasoodporne | zakupy ze stylistką śląsk