KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 20 paĽdziernik 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Gigantyczna kara
2008.09.07 / Czesław Ludwiczek
TAGI: felieton
Share |
Prasę światową obiegła wiadomość, że rumuński piłkarz Adrian Mutu ukarany został gigantyczną karą, przekraczającą 17 milionów euro, którą musi zapłacić na rzecz swojego dawnego klubu, londyńskiej Chelsea.
Można powiedzieć, że jest to najwyższa kara, jaką kiedykolwiek zastosowano w historii futbolu. Jak na razie jednak decyzja jest obowiązująca, chociaż Rumun zapowiada odwołanie się od niej. Pozostaje jeszcze pytanie, za co ów zawodnik został tak surowo ukarany. Zanim na nie odpowiemy, warto przedstawić chociaż w błyskawicznym ujęciu negatywnego bohatera tej sprawy.

W swej interesującej piłkarskiej drodze obecnie reprezentujący Fiorentinę Mutu miał trwający jeden sezon epizod w Chelsea. Londyński klub wykupił go w 2003 roku z Parmy za 24 miliony euro i opłaciło mu się to, bo Rumun grał dobrze i systematycznie, przynajmniej do pewnego czasu. W sumie rozegrał 38 meczów, zyskując sobie najpierw pochlebne, a w samej końcówce negatywne recenzje. Te ostatnie wynikały z faktu, że zawodnika przyłapano na zażywaniu kokainy, co uznano za środek dopingujący. Chelsea zareagowała błyskawicznie i niezwykle ostro. W październiku 2004 roku Adrian został wyrzucony z londyńskiego klubu, a wkrótce po tym zawieszony został przez władze piłkarskie na siedem miesięcy. Po tej przymusowej przerwie zaangażowany został przez Juventus Turyn, ale jego kłopoty się nie skończyły.

Oto bowiem Chelsea wystąpiła do FIFA z pozwem przeciwko Mutu, żądając od niego zwrotu części sumy, którą za niego zapłaciła Parmie. Sprawa rozpatrywana przez jedną z komisji FIFA trwała dość długo, w końcu jednak w 2006 roku ogłoszono, że piłkarz musi zapłacić londyńskiemu klubowi 13,68 mln euro. Zawodnik odwołał się oczywiście od tej decyzji, ale w gruncie rzeczy nic nie wskórał. Po dalszych dwóch latach badania problemu Izba ds. Rozstrzygania Sporów FIFA potwierdziła ostatnio decyzję Komisji Specjalnej podjętą w 2006 roku. Co więcej, podwyższyła wysokość sankcji, skazując rumuńskiego gracza na zapłacenie jego dawnemu klubowi 17,17 mln euro.

Bezpośrednio po tym Chelsea opublikowała na swej stronie internetowej komunikat, w którym stwierdza, że jest bardzo zadowolona z decyzji FIFA. Podkreśla, że jest to decyzja ważna dla futbolu, ponieważ stosuje surowe sankcje za zażywanie środków dopingujących przez piłkarzy. Zupełnie inną reakcję prezentuje Adrian Mutu. Z udzielonych do tej pory wypowiedzi medialnych wynika, że nie może on uwierzyć w tak wysoką karę, a ponadto nazwał ją niesprawiedliwą i nieludzką. Dlatego też napastnik Fiorentiny oświadczył, że odwoła się od tej decyzji do Sportowego Trybunału Arbitrażowego w Lozannie.

Stanowisko ukaranego zawodnika popiera Międzynarodowa Federacja Piłkarzy Zawodowych (FIFPro). To zadziwiające, że piłkarz, który wyrzucony został z klubu, musi płacić mu odszkodowanie bazujące na kwocie transferowej, jaką za niego zapłacono – stwierdza się w oświadczeniu FIFPro. Dziwne to jest o tyle, że zawodnik nie miał jakiegokolwiek wpływu na tę transferową kwotę.

Problem jest bardzo trudny, bo z jednej strony jeden z najbogatszych klubów świata występuje przeciwko indywidualnemu zawodnikowi, wprawdzie dobremu, ale nie zaliczającemu się do najlepiej zarabiających, a z drugiej przewinienie zawodnika jest ewidentne. Trybunał arbitrażowy będzie więc miał twardy orzech do zgryzienia, ale przecież jakąś decyzję musi podjąć. Mutu mógłby się jeszcze odwoływać do sądów powszechnych, ale wtedy zatrzasnąłby sobie drzwi do piłkarskiego świata. I tak źle, i tak niedobrze.

Czesław Ludwiczek
korespondent „France Football”

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 29435
Tak

24473
83%
Nie

4962
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |adwokat wykroczenia warszawa | śruby kwasoodporne | opieka osób chorych i niepełnosprawnych Wodzisław Śląski | transport ekogroszek Rydułtowy | prasy krawędziowe
Zespół muzyczny Krapkowice | zawiasy nierdzewne | okna Rybnik | książeczki zdrowia Radlin | taubenabwehr wien